Ciało pod presją. Jak media społecznościowe zniekształcają nasz obraz siebie

kobieta z centymetrem na rękach

Niezadowolenie z własnego ciała to plaga współczesnych kobiet, wychowanych w czasach, gdy standardy piękna wyznaczają media społecznościowe. Instagram, Tik Tok, Facebook- miks filtrów, aplikacji do poprawy zdjęć i idealnie wybranych kadrów, spośród dziesiątek zdjęć wykonanych po to, by zachwycić i zdobyć jak najwięcej interakcji.

wykład na sali

Skala niezadowolenia ze swojego ciała u kobiet jest ogromna. Niewiele znam kobiet, które na pytanie: „czy Twoje ciało jest okej?” odpowiada: „tak, w pełni je akceptuję”. Zazwyczaj słyszę, że przydałoby się zrzucić kilka kilogramów! Słyszę to nawet z ust pięknych, szczupłych, zadbanych kobiet!

Badania pokazują, że Polki są jednymi z najbardziej niezadowolonych z wyglądu swojego ciała kobiet w Europie. A jednocześnie w moim odczuciu jednymi z najbardziej zadbanych i pięknych kobiet w Europie. Mamy bardzo zakrzywiony obraz swego ciała i wysokie wymagania względem niego.

W jednym z badań tylko 29% nastolatek deklarowało, że ich ciała są okej. Pozostałe albo kiedyś stosowały jakieś diety, albo dalej je stosują. Wiek występowania zaburzeń odżywiania przesuwa się. Obecnie dotyczy już dziewczynek w wieku około 10-12 lat.

Kiedy się nad tym zastanawiam zadaję sobie pytanie: jak to się stało, że dałyśmy się wkręcić w dążenie do perfekcyjnego wyglądu ciała, który jest tak bardzo nieuchwytny. Jak to się stało, że dałyśmy sprowadzić swoją wartość do cyferek na wadze lub na metce w ubraniach.

Perfekcyjne ciało to fikcja!
Perfekcyjne ciało to utopia!

Nasze ciało nigdy nie będzie wyglądało idealnie, bo ciągle się zmienia!

Cykl menstruacyjny, hormony, stres, przemęczenie, poziom nawodnienia, stan naszych jelit, to co zjemy, jak i ile śpimy – wszystko to codziennie wpływa na wygląd naszego ciała.

Magda

Możesz się rano obudzić z idealnie płaskim brzuchem, by już po śniadaniu wyglądać jak w początkach ciąży, a pod koniec dnia być cała spuchnięta. Najgorsze co możesz dla siebie wtedy zrobić, to wejść na portale społecznościowe i porównać swoją rzeczywistość do idealnie wykreowanych wizerunków kobiecej sylwetki, zadając sobie pytania: co jest ze mną nie tak, że nie potrafię osiągnąć lub utrzymać efektów jak te z obrazka?!

Takie pytania zadają sobie na co dzień nastolatki, z którymi pracuję, wyciągając je z zaburzeń odżywiania. Boją się zjeść śniadanie, by ich brzuch się nie zaokrąglił. Obsesyjnie oglądają swoje odbicie w lustrze, a wieczorem wygłodniałe rzucają się na słodycze, biczując się wyrzutami sumienia, że są słabe! Codziennie rano historia się powtarza.

Droga kobieto!
Twoje ciało to Twoje narzędzie do szczęśliwego i spełnionego życia. Ma być silne, zdrowe i sprawne. Odżywione i zadbane.I to Twój najważniejszy obowiązek względem niego. Twoje ciało nieustannie się zmienia. I to nie Twoja wina, tylko jego natura!

A jeśli jesteś mamą, to apeluję! Dbaj o siebie dla siebie i dla swoich dzieci. Bo pamiętaj, nawet jeśli media społecznościowe niezwykle często wpływają na Twoje dziecko, to w największym stopniu, to jak będzie traktowało swoje ciało, jak będzie o nim mówiło, zależy od Ciebie, droga mamo! Ucz je miłości i szacunku dla swojego ciała! Dbajcie o siebie, o swoje nawyki z miłości, a nie z nienawiści!

Magda
Magdalena Mickiewicz-Kulesza
Psychodietetyczka, propagatorka czułej samodyscypliny. Inicjatorka wielu działań w obszarze profilaktyki zaburzeń odżywiania wśród młodzieży. Sama przeszła długą drogę w drodze do samoakceptacji. Uczy, że zdrowy styl życia to nie tylko jedzenie, ale przede wszystkim nasz sposób myślenia.

You may like